OSIĄGNIĘCIA

Szczegóły wykorzystania kriochirurgii w ginekologii przedstawiono poniżej w publikacji „Magazynu Medycznego” nr 6/2001 – Ginekologia II, str. 15 do 18.

Streszczenie: W leczeniu stanów chorobowych szyjki macicy i sromu zastosowano technikę niskich temperatur. Zamrożenia przeprowadzano specjalnym aparatem KS-2, używając w nim jako chłodziwa ciekłego azotu. Zabiegi polegały na zamrożeniu zmian chorobowych w temperaturze od -100°C do -160°C w czasie od 2-6 minut. W 88% przypadków uzyskano całkowite wyleczenie po jednorazowym zabiegu. Zabiegi wykonane tą techniką są bezkrwawe, prawie bezbolesne, bezpieczne, łatwe technicznie oraz dające doskonałe efekty kliniczne. Mogą być wykonane bez usuwania wewnątrzmacicznej wkładki antykoncepcyjnej.

Technika niszczenia tkanek przez ich zamrażanie zwana Kriochirurgią została wprowadzona do ginekologii po raz pierwszy w Polsce przez dr n. med. Zbigniewa Małachowskiego.

Jest to metoda bezpieczna, bezkrwawa, prawie bezbolesna, dająca blisko 100% wyleczenia po jednorazowym zabiegu. Daje bardzo dobry efekt kosmetyczny, a co najważniejsze nie powoduje powstawania blizny. Z tego powodu jest szczególnie polecana u kobiet które nie rodziły, ponieważ nie wpływa negatywnie na przyszłe życie płciowe i rozrodcze. Zabieg na szyjce macicy można również wykonać bez konieczności usuwania wewnątrzmacicznej wkładki antykoncepcyjnej.

Technika ta szybko znalazła zastosowanie w innych dziedzinach medycyny jak: onkologii, urologii, chirurgii, dermatologii, laryngologii, okulistyce i weterynarii.

Szczegóły tej metody przedstawiono poniżej w publikacji „Magazynu Medycznego” nr 6/2001 – Ginekologia II, str. 15 do 18.

dr med. Zbigniew Małachowski
Gabinet Ginekologiczno-Położniczy – Wrocław

Zastosowanie niskich temperatur w leczeniu stanów chorobowych szyjki macicy i sromu
Low temperatures in the treatment of uterine cervix and vulva diseases

Słowa kluczowe: Technika niskich temperatur (kriotechnika), kriochirurgia, stany chorobowe szyjki macicy, kłykciny kończyste, kolposkopia, cytologia, histopatologia.

Streszczenie: W leczeniu stanów chorobowych szyjki macicy i sromu zasto­sowano technikę niskich temperatur. Zamrożenia przeprowadzano specjalnym aparatem KS-2, używając w nim jako chłodziwa ciekłego azotu. Zabiegi pole­gały na zamrożeniu zmian chorobowych w temperaturze od -100°C do -160°C w czasie od 2-6 minut. W 88% przypadków uzyskano całkowite wyleczenie po jednorazowym zabiegu. Zabiegi wykonane tą techniką są bezkrwawe, prawie bezbolesne, bezpieczne, łatwe technicznie oraz dające doskonałe efekty kliniczne. Mogą być wykonane bez usuwania wewnątrzmacicznej wkładki antykoncep­cyjnej.

Key words: The low temperatures technique, cryosurgery, cervix pathology, pointed condylomata, colposcopy, cythology, histopathology.

Summary: The low temperatures technique was applied in the treatment of cervix and vulva’s pathology. Freezing procedure was performed by means of special apparatus KS-2, using liquid nitrogen in it. The procedure is based on freezing disease in the temperature from -100°C do -160°C in the time from 2 to 6 minutes. In the 88% cases a complete recovery was achieved after just one procedure. The procedures performed by means of this technique were not dra­matic, bloodless, almost painless, safe, technically not very difficult, and provi­ding very good clinical outcome. They can be performed without the necessity of intrauteric contraceptive insert.

Pod pojęciem niskich temperatur w biologii i medycynie rozumie się temperatury poniżej punktu krzepnię­cia danego środowiska, aż do najniż­szych temperatur, tj. ciekłego helu -269°C, a teoretycznie nawet niż­szych, uzyskiwanych dla potrzeb no­woczesnej techniki.

Próby nad zastosowaniem niskich temperatur w schorzeniach kobiecych podejmowali:

Lortat-Jacobs i Solente [5] oraz Weitzner [10] i Bobrow [1]. Właściwy rozwój kriochirurgii w ginekologii da­tuj e się od prac Cahana [2], który w 1964 roku zastosował technikę ni­skich temperatur w chorobach maci­cy. Posługując się specjalną sondą chłodzoną ciekłym azotem, zamrażał endometrium.

W latach następnych intensywne badania w zakresie kriochirurgii spra­wiły, że technika ta wypiera inne me­tody leczenia, przede wszystkim w schorzeniach szyjki macicy [3, 4, 7, 8, 9].

Pozytywne efekty leczenia krio- techniką zachęciły mnie do zaintere­sowania się tą metodą.

W 1974 r. autor, jako pierwszy w Polsce, zastosował tę technikę do leczenia zmian chorobowych szyjki macicy specjalnie skonstruowanym aparatem [6].

Materiał i metoda
Materiał obejmował 420 przypad­ków łagodnych stanów chorobowych szyjki macicy (ryc. 1) oraz 26 przy­padków zmian na sromie (pod posta­cią kłykcin kończystych). U wszyst­kich chorych przed leczeniem wyko­nywano badanie cytologiczne, kolpo- skopowe i określano stopień czysto­ści pochwy, a w niektórych przypad­kach badanie histopatologiczne. Wiek chorych wahał się od 14-73 lat. U 17 kobiet wykonano zabieg z obecną w macicy wkładką antykoncepcyjną.

Zabiegi przeprowadzano ambula­toryjnie specjalnie skonstruowanym aparatem KS-2. Jest to uniwersalne urządzenie, w którym jako chłodziwo wykorzystuję się ciekły azot, służące również do leczenia w innych dzie­dzinach medycyny.

Zabiegi wykonywano po zakoń­czeniu krwawienia miesiączkowego, nie później jednak niż 7 dni przed spo­dziewaną menstruacją. Bezpośrednio przed zabiegiem wykonywano bada­nie kolposkopowe w celu określenia rodzaju oraz rozległości zmian i od­powiednio do nich dobierano końców­ki mrożące. Po uwidocznieniu części pochwowej szyjki macicy we wzier­nikach automatycznych typu Collin lub Cusco i oczyszczeniu jej ze śluzu dociskano końcówkę do tarczy celem zapewnienia dokładnego kontaktu z chorą tkanką. Dobierano taką koń­cówkę aparatu, aby pokrywała ona prawie całą zmianę chorobową. Przy obniżeniu temperatury końcówki do -20°C uzyskuje się dobrąjej przyczep­ność do tarczy części pochwowej, co umożliwia podciągnięcie szyjki ma­cicy aparatem w kierunku szpary sro­mowej. Stwarza to lepsze warunki do obserwacji procesu zamrażania. Na­stępnie temperaturę końcówki obni­żano od -100°C do -160°C. Czas za­mrażania, zależnie od rozległości zmiany, wynosił od 2 do 6 min.

Po tym czasie, za pomocą elemen­tu grzejnego, znajdującego się w koń­cówce, ogrzewano ją do temperatury dodatniej, co umożliwiało łatwe od- klejenie końcówki od zamrożonej tkanki.

W trakcie zamrażania tkanka przyj­muje wygląd białego pola o twardej konsystencji bryły lodu (ryc. 2). Za­biegi przeprowadzano w ten sposób, aby obszar zamrożonej tkanki, co wy­znaczało białe pole, obejmował całą zmianę chorobową i przechodził od 2 do 3 mm w granice zdrowej tkanki. Po odjęciu końcówki szyjkę pozosta­wiano samoistnemu odmrożeniu, co trwało ok. 2 do 3 min. W przypadkach rozległych zmian zabieg powtarzano w 2 lub 3 cyklach (za jeden cykl uwa­ża się zamrożenie i odmrożenie tkan­ki). Kriochirurgię wykonywano bez znieczulenia.

Wyniki i omówienie
U 68% chorych zabieg był całko­wicie bezbolesny, pozostałe kobiety odczuwały niewielki ból na początku zamrażania pod postacią skurczu ma­cicy jak przy menstruacji. U tych cho­rych takie same objawy towarzyszy­ły przy rozmrażaniu. We wszystkich przypadkach faza zamrażania była bezkrwawa, natomiast u 46% kobiet po zabiegu wystąpiło niewielkie pla­mienie trwające ok. 2 min (ryc. 3). U 47% chorych obserwowano w fa­zie rozmrażania zaczerwienienie twa­rzy i uczucie gorąca w górnej części tułowia, trwające ok. 2 min. Po kilku minutach od zabiegu następuje powol­ne pęcznienie śluzu w ujściu ze­wnętrznym i gruczołach szyjkowych, który wydobywa się na powierzchnie tarczy i po 2 godzinach pokrywa ją w całości (ryc. 4). Po 6 godzinach na tarczy części pochwowej znajduje się kilkumilimetrowa warstwa biało-sza- rej galaretowatej substancji. Jest to zmieniony pod wpływem niskiej tem­peratury i wyciśnięty z ujścia śluz szyjkowy (ryc. 5). W tym samym cza­sie obserwuje się narastający obrzęk zamrożonego obszaru tkankowego. Ta część szyjki, która była poddana działaniu niskiej temperatury, przy­biera barwę sino-czerwoną, z rozsze­rzonymi naczyniami krwionośnymi pod pokrywą nabłonkową w postaci żywoczerwonych nakrapiań. Bro­dawki ektopii ulegają pogrubieniu. Obrzęk szyjki osiąga swoje maksi­mum po 8 godzinach od zabiegu. Równolegle z tymi objawami poja­wia się wydzielina o charakterze wodnistym, która utrzymuje się przez 4-5 dni. Po tym czasie odchody zmniejszają się i przybierają konsy­stencje śluzową. Jednocześnie obser­wuje się ustępowanie obrzęku szyj­ki. Po dwóch tygodniach obserwowa­no stopniowe oddzielanie się tkanek martwiczych oraz epitelizację, zaczy­nającą się od obwodu i postępującą w kierunku ujścia zewnętrznego szyj­ki (ryc. 6). Po 4 tygodniach obserwo­wano postępującą epitelizację tarczy części pochwowej i zmniejszające się odchody (ryc. 7, 8).

Za wyleczone uważano te kobiety, u których tarcza części pochwowej była całkowicie pokryta nabłonkiem płaskim, stwierdzanym w badaniu kolposkopowym (ryc. 9), a badania cytologiczne wykazywały obecność prawidłowych komórek. Czas gojenia wynosił 5-8 tygodni.

W żadnym przypadku nie stwier­dzono gruczolistości szyjki macicy, zwężenia ani zarośnięcia ujścia ze­wnętrznego. Całkowite wyleczenie uzyskano w 88% przypadków. Przed­stawione wyniki leczenia stanów cho­robowych szyjki macicy tą metodą są zgodne z wynikami badaczy amery­kańskich: Collinsa, Crispa, Ostergar- da i Townsenda, którzy uzyskiwali wyleczenie w 88-100% przypadków po jednorazowym zabiegu [3,4,7, 8].

Wartość tej metody jest szczegól­nie podkreślana u młodych kobiet ze względu na przebieg przyszłego po­rodu, ponieważ nie powoduje powsta­nia blizny.

Kriotechnikę przedstawionym aparatem zastosowano do leczenia kłykcin kończystych sromu. W zależ­ności od rozległości zmian chorobo­wych stosowano odpowiednie koń­cówki mrożące, a w zmianach bar­dzo rozległych pary azotu na zmie­nione chorobowo tkanki. Wyleczenie uzyskiwano po dwóch tygodniach. Należy podkreślić znakomite efekty kosmetyczne.

Reasumując przedstawione wyni­ki należy podkreślić, że kriochirurgia w leczeniu zmian chorobowych szyj­ki macicy i sromu jest metodą szyb­ką, bezpieczną, o kontrolowanym za­sięgu niszczenia tkanek, prawie bez- bolesną, bezkrwawą, dającą dobre efekty kliniczne i kosmetyczne oraz duży odsetek wyleczeń po jednorazo­wym zabiegu. Technika ta może być stosowana do leczenia zmian choro­bowych szyjki bez konieczności usu­wania wkładki antykoncepcyjnej.

 

Rycina 1. Typowa zmiana chorobowa na szyjce macicy.

   
 Rycina 2. Białe pole wyznacza zakres zamrożonej tkanki.
   
 Rycina 3. Niewielkie plamienia, występujące w fazie rozmrażania.
   
 

Rycina 4. Z kanału szyjki wydobywa się śluz.

   
 

Rycina 5. Tarczę szyjki pokrywa szaro-biała galareta.

   
 Rycina 6. Tkanki martwicze oddzielają się od podłoża.
   
 

Rycina 7. Epitelizacja od obwodu w kierunku ujścia zewnętrznego.

   
 

Rycina 8. Postępująca epitelizacja tarczy szyjki.

   
 Rycina 9. Tarcza szyjki pokryta prawidłowym nabłonkiem.

Piśmiennictwo:

• Małachowski Z. I wsp.: Zastosowanie kriotechniki w leczeniu nadżerek szyjki macicy. Probl. Tech. Med. 1974, V, nr 3-7

•  Bobrow T., Goldbaum A., Shor V.: The treatment of cervicitis by the carbon dioxide snow cauterization method. Obst. Gynec. 1961, 18, 726-728.

•  Cohan W.G.: Cryosurgery of the uterus: Discription of technique and potential application. Am J. Obst. Gynec. 1964, 88, 410-413.

•  Collins R.J., Pappas H.J.: Cryosurgery for begin cervivitis with follow up of six and half years. Am. J. Obst. Gynec. 1972, 113, 744

•  Crisp W.E.: Cryosurgical treatment of neoplasia of the uterine cervix. Obst. Gynec. 1972, 39,495-499.

•  Lortat-Jacobs L., Solente G.: La Cryoterapie. Paris, Maisson et Cie, 1930.

•  Małachowski Z. I wsp.: Zastosowanie kriotechniki w leczeniu nadżerek szyjki macicy. Probl. Tech. Med. 1974, V, nr 3-7.

•  Ostergard D.R., Townsend D.E., Hirose F.M.: Treatment of chronic cervicitis by cryoterapy. Am. J. Obst. Gynec. 1968, 102, 426-432.

•  Ostergard D.R., Townsend D.E., Hirose F.M.: The long-term effects of cryosurgery of the uterine cervix. J. Cryosurgery 1969, 2, 17-22.

•  Wawrzkiewicz M. I wsp.: Kliniczna ocean zmian przedrakowych szyjki macicy w przebiegu krioterapii. Probl. Tech. Med. 1977, VIII, nr 3-4.

•  Weitzner K.: The treatment of endocervicitis with carbon dioxide snow (dry ice). Am. J. Surg. 1940, 48, 620-624.

Certyfikaty

Kursy